Jak rzucić e-papierosa?

 


Niektórzy z Was wiedzą, że od długiego już czasu próbowałam rzucić e-papierosa. 

Kiedyś wydawało mi się, że to jest proste. W końcu jakimś cudem "zwykłe" papierosy odstawiłam. Niestety w praktyce zderzałam się z coraz większym poczuciem bezsilności i złości na samą siebie.

Wciąż rozglądałam się za kimś/za czymś co mogłoby mi pomóc. 

Bezskutecznie. 

Aż dostałam olśnienia. Uświadomiłam sobie, że jestem psychologiem i terapeutą.

I że mam wszystkie potrzebne narzędzia by stworzyć dla siebie narzędzie, które w końcu będzie skuteczne.

I stworzyłam :D :D :D

Kosztowało mnie to miesiące samoobserwacji, dziesiątki wywiadów z osobami, którym udało się rzucić palenie oraz całe kilogramy odwagi niezbędnej do zrobienia tego "po swojemu".

Po przejściu tej ścieżki, chcę zachęcić Ciebie - byś spróbowała zbudować swoją własną drogę do wyjścia z nałogu.

Wiem, że wiele z nas się ukrywa. Nie chcemy przyznawać się, że palimy. 

Zróbmy to więc tak:

Kup ten e-book. W ten sposób uzyskasz treści, które podpowiedzą Ci jak wykonać pierwszy krok - inaczej niż robiłaś to do tej pory. Bo to, co robiłaś do tej pory nie zadziałało, prawda?

Gdy go kupisz, ja poznam Twój adres email. Na ten adres e-mail będę Ci wysyłać uzupełniające informacje, które mogą być pomocne  w Twojej drodze. Wiesz, ebook jest napisany na podstawie moich doświadczeń, ale ja już teraz poznałam doświadczenia kolejnych dziesięciu osób idących tą ścieżką. Więc ta metoda cały czas żyje i się rozwija...

Gdy ja napiszę do Ciebie - Ty poznasz mój adres email.

I pod tym adresem jestem do Twojej dyspozycji. od tej pory z niecierpliwością wyczekuje informacji o Twoich sukcesach i czekam, by służyć pomocą przy przeszkodach.

W ten sposób mamy uruchomioną pełną komunikację.

Ty możesz pisać do mnie, ja do Ciebie. A wszystko o czym piszemy pozostaje pomiędzy nami.

Jeśli będziesz chciała mieć dostęp do większej ilości osób idących tą ścieżką, do webinarów i innych takich - dołączysz do prywatnej grupy na FB. Jeśli będziesz chciała.

A! I jeszcze jedno. Cena e-booka to cena za proces, nie za książkę.

Płacisz za to, żebym pomogła Ci przejść drogę, którą trzeba pokonać by z osoby palącej stać się osobą niepalącą.

Dlatego daję Ci gwarancję. Jeśli do końca roku nie przestaniesz palić - zwrócę Ci pieniądze.

Nie chcę Twoich pieniędzy, jeśli Ty nie rzucisz palenia.

Wchodzisz w to? Jeśli tak, kliknij tutaj.

Podeślij to info swoim znajomym - pomóżmy sobie wzajemnie dotrzymać tegorocznych, noworocznych postanowień ;)

Ważne:

To nie jest metoda dla każdego. Po pierwsze testowałam ją tylko na osobach rzucających e-papierosy. Nie wiem, czy działa przy tradycyjnych papierosach. Więc, jeśli palisz analogii - po prostu obserwuj tę stronę- będę pisać, gdy skończę badania dla tej grupy osób.

Po drugie- to metoda dla osób lubiących pracę nad sobą. Więc jeśli jak ognia unikasz poradników i artykułów psychologicznych- nie kupuj, zawiedziesz się. W tej metodzie trzeba lubić obserwować/poznawać siebie oraz wyciągać  samodzielne wnioski.

Kilka opinii byś wiedziała, czego możesz się spodziewać:

***

"Miałam niezwykłe szczęście, że na początku swojej drogi do wolności trafiłam na słowa książki "Jak rzucić e-papierosa bez użycia silnej woli" - Anety Piskorek, które pomogły mi zrozumieć procesy jakie zachodziły pomiędzy moim JA a moim MÓZGIEM. 

To co znalazłam w tej książce wzmocniło moje postanowienie i zdecydowanie zmieniło moje podejście do rzucenia e-papierosa nie w ramach walki a w zgodzie z samą sobą. Palacz sięgając po ten poradnik może odkryć, że bez wielkiego trudu jest w stanie zrobić pierwszy krok, który z czasem może okazac się biegiem ku upragnionej wolności."

***

"Jako człowiek, który próbował wielokrotnie i na sposoby od A(Akupunktura) po Z(Zyban) rzucić palenie do książki Pani Anety podszedłem z ogromną nadzieją. Największym zdziwieniem było, że książka nie jest nastawiona na walkę z nałogiem! a na oswojenie siebie z nim i pożegnanie. Metoda proponowana przez autorkę, jest tak cudownie oczywista i prosta, że z przyjemnością przechodzi się przez kolejne ćwiczenia i zagłębia swoją chęć palenia, aż do momentu, w którym wręcz oczekuje się z podniecaniem (i obrzydzeniem) ostatniego papierosa. Nigdy jeszcze, nie byłem w tak pozytywnym procesie wywalania z nałogu. Polecam z całego serca."

 ***

"E-book Anety to duża dawka rzetelnej wiedzy o uzależnieniu od nikotyny... i to w pigułce. Nie znajdziecie tu zbędnego wywodu na temat zdrowotnych skutków palenia, bo przecież każdy palacz już to milion razy słyszał lub czytał. Straszenie nie pomaga, prawda? Autorka dobrze to wie i dlatego już od pierwszej strony widać, że temat opracowała bardzo wnikliwie - również od strony tego, czego zwykle sobie nie uświadamiamy (potrzeb i emocji). Ten e-book to nie tylko wyjaśnienie dlaczego trudno wyjść z mechanizmów uzależnienia, ale też czysty konkret jakich sposobów użyć, żeby proces rzucania palenia był skuteczny... i to z przykładami więc nie jesteście zdani na samych siebie, nie musicie kombinować jak podejść do konkretnego ćwiczenia. 
To co mnie najbardziej zachwyciło to odbarczenie z poczucia winy. Na każdej stronie e-booka znajdziecie, tak bardzo ważne, zrozumienie i wsparcie. Zresztą sami możecie się przekonać :)"

***


Anetka, stworzyłaś produkt, którego brakowało na rynku, gratulacje :) nie dość, że świetnie się to czyta to jeszcze pokazujesz inne spojrzenie na wychodzenie z nałogu. Ogromnym plusem jest to, że odnosisz się do palenia e-papierosów, bo z tym się jeszcze nigdzie nie spotkałam, a uważam, że pali się ich jeszcze więcej niż "tradycyjnych". Utożsamiam się z wieloma kwestiami poruszonymi w e-booku, a sama metoda na poradzenie sobie z nałogiem i narzędzia, które proponujesz, wydają się mi bardzo trafne. Sama treść e-booka jest bardzo interesujaca, bo zawarłaś w nim zarówno informacje o samym mechanizmie nałogu, garść mitów o rzucaniu palenia jak i swoją własną perspektywę- osoby, która przestała palić. A rozdział o emocjach i potrzebach, ich rozpoznawaniu i przeżywaniu daje do myślenia :) Cieszę się, że podzieliłaś się tym wszystkim, bo teraz jestem wyposażona w wiedzę, narzędzia i wsparcie, wiec ciężko będzie znaleźć wymówkę, żeby nie spróbować :) a nawet jak się od razu nie uda to już wiem, że to nie znaczy, że wszystko stracone, tylko mogę beż wyrzutów sumienia wrócić na ścieżkę rzucenia palenia :)

***

"Kiedy dowiedziałam się, że powstaje ebook na temat rzucania palenia, pomyślałam że to kolejna książka ( w tym przypadku ebook) który nic nie wniesie jedynie moje wyobrażenia że no mogę rzucić palenie w każdej chwili przecież...no.. tylko że jeszcze się to nie udało.

Jednak ten ebook mnie bardzo zaskoczył. dlaczego?
Czytając tekst zaczęły do mnie dochodzić myśli, których wcześniej jakoś nie miałam.
Tekst, który jakby pisał o mnie, autorka utożsamia się ze mną całkowicie, ma te same problemy z rzuceniem palenia. no cała ja :)
Po przeczytaniu połowy postanowiłam zrobić sobie przerwę. Usiadłam przed telewizorem i włączyłam program na temat zdrowego stylu życia. Akurat Pani była na masażu i widać było że jest niesamowicie zrelaksowana.. pomyślałam sobie: jak ja bym tak chciała, chciałabym pójść na masaż tak się zrelaksować.. no ale mnie nie stać na to... po czym jakby mnie olśniło: jak to mnie nie stać? na masaż mnie nie stać ale na e-papierosy już tak? nagle wzięłam kalkulator do ręki i obliczyłam ile miesięcznie wydaję na e-papierosy...wyszło ponad 400 zł... okazuje się że nie tylko stać mnie na masaż ale i na dwa masaże :) pomyślałam wtedy... do tej pory nie udało mi się rzucić palenia. Cały czas wmawiałam sobie że muszę mieć silną wolę...albo że jak rzucę to będzie więcej środków pozostawionych w gospodarstwie domowym.. niestety taka postawa nie zadziałała... stwierdziłam wtedy że może właśnie te środki które wydaję na e-papierosy chcą być wydane.. jednak nie na coś co pójdzie z dymem ale na coś totalnie przyjemnego.. usiadłam i zadałam sobie pytanie: co sprawia mi największą radość... bardzo szybko odpowiedziałam sobie: ciuchy oraz relaks. Mój pomysł tak bardzo mi się spodobał że powiedziałam sobie: rzucam palenie w zamian za piękne ciuchy i masaż ...i wiecie co.. zadziałało...właśnie kupiłam sobie extra buty...w przyszłym miesiącu mam zamiar pójść na masaż...wiadomo... moje myśli często wracają do mojego uzależnienia.. jednak zawsze wtedy tak intensywnie myślę : w przyszłym tygodniu extra masaż relaksacyjny... od razu pomaga...
Uważam że to najlepsza jak dla mnie pozycja na temat rzucania uzależnienia od e- papierosa. Na mnie zadziałało, wierzę że na Ciebie również.
Podpisano użytkowniczka nowych extra butów :) ps warto było :)


 
Chcesz sprawdzić, czy na Ciebie to zadziała? Kliknij tutaj - zostaniesz przekierowana do koszyka. Pamiętaj, możesz tylko zyskać. Produkt objęty jest gwarancją satysfakcji.

Ps. Ponieważ zależy mi, by każda osoba, która kupi e-book była prowadzona indywidualnie - ilość dostępnych do sprzedaży sztuk jest ograniczona.

Pp

Komentarze